Dashboardy & konsole operacyjne
Każda liczba, która się liczy, w jednym miejscu, aktualna. Koniec ze składaniem raportów ręcznie.
Software & Apps · Systemy na miarę
Dashboardy, portale, narzędzia wewnętrzne, konektory i asystenci operacyjni zbudowani wokół Twojego realnego problemu. Wychodzimy od analizy, nie od narzędzia. Jasna ścieżka od prototypu do produkcji.
Dla kogo to jest: MŚP i firmy o ustrukturyzowanej organizacji, sieci sprzedaży, e-commerce i retail, kancelarie i firmy usługowe, marki o złożonych operacjach— we Włoszech, Szwajcarii, UE i na arenie międzynarodowej.
W jednym zdaniu: budujemy cyfrowe narzędzie, którego Ci brakuje, dopasowane do Twojego sposobu pracy — a nie odwrotnie.
Gotowe oprogramowanie to garnitur w standardowym rozmiarze: albo za luźny, albo za ciasny, spięty szpilkami i łatkami (Twoje arkusze, Twoje ręczne obejścia). System na miarę to garnitur szyty na miarę: bierze Twoje wymiary — Twoje procesy — i leży idealnie. Kosztuje więcej na starcie, ale nosisz go codziennie, przez lata.
Klient widzi danie (dashboard, portal, aplikację). Wartość jest w kuchni za nim: składniki przychodzą czyste od właściwych dostawców (Twoje dane z Twoich systemów), zorganizowana linia, żadnych ręcznych kroków. Projektujemy kuchnię, nie tylko talerz.
To nie „kolejne narzędzie do kupienia”. To nie strona-wizytówka. Nie zaczyna się od narzędzia, które musimy Ci sprzedać. Zaczyna się od pytania: jaka praca kosztuje Cię najwięcej czasu i najwięcej błędów? Oprogramowanie przychodzi potem.
Jeśli gotowe narzędzie pokrywa już większość tego, czego potrzebujesz, powiemy Ci to: kup je, nie buduj. Rozwiązanie na miarę opłaca się, gdy proces jest Twój, wyróżnia Cię na tle konkurencji, a robienie tego ręcznie kosztuje więcej, niż kosztowałaby automatyzacja.
System · Baza wiedzy
Użyteczny asystent nie zmyśla: wychodzi od Twoich źródeł, pobiera właściwy fragment, podąża za Twoimi regułami i przekazuje sprawę człowiekowi, gdy trzeba. Ty widzisz prostą odpowiedź; za nią działa kontrolowana ścieżka.
Mapujemy realny proces, ludzi, dane i systemy, które już masz. Określamy, co się zmieni, jeśli problem zniknie (zaoszczędzony czas, uniknięte błędy, szybsze decyzje). Wynik: dokument wymagań i uczciwa ocena, czy i jak budować — w tym, bez uprzedzeń, czy właściwą odpowiedzią jest kupno zamiast budowy.
Zanim napiszemy „prawdziwy” kod, budujemy nawigowalny prototyp: widzisz i klikasz narzędzie, zanim naprawdę zaistnieje. Obniża to ryzyko i koszt — zmiana zdania jest tu tania, później bardzo droga. Wynik: prototyp + specyfikacja techniczna.
Rozwijamy według priorytetu: funkcja, która oszczędza Ci najwięcej, trafia jako pierwsza na produkcję, gotowa do użycia. Żadnego jednego 12-miesięcznego megawydania w ciemno. Budujemy konektory łączące Twoje systemy (CRM, fakturowanie, magazyn, strona), aby dane przestały tkwić w izolacji.
Kontrole jakości, uprawnienia i role (kto co widzi), ochrona danych i zgodność tam, gdzie potrzeba. Dla portali i dashboardów z danymi wrażliwymi to nie dodatek — to rdzeń.
Wydanie na produkcję, szkolenie, praktyczne wsparcie w pierwszych realnych dniach. Narzędzie, którego nikt nie używa, jest nic niewarte: adopcja jest częścią projektu.
Utrzymanie, monitoring, ciągłe doskonalenie. Oprogramowanie żyje: zmienia się wraz z Twoim biznesem. Poziom wsparcia wymiarujemy po wstępnej analizie, nigdy według ślepego cennika.
Narzędzia na miarę, każde powiązane z realnym problemem: problem → metoda → rezultat.
Każda liczba, która się liczy, w jednym miejscu, aktualna. Koniec ze składaniem raportów ręcznie.
Miejsce, gdzie sami sprawdzają „na jakim jesteśmy etapie?”, pobierają dokumenty, składają zgłoszenia.
Aplikacja, która robi dokładnie Twój proces, zamiast współdzielonego arkusza.
Sprawić, by systemy, które już masz, ze sobą rozmawiały (CRM, fakturowanie, magazyn, strona), aby dane przestały tkwić osobno.
Interfejsy, które pomagają ludziom szybciej wykonywać pracę powtarzalną (wyszukiwanie, segregacja, pierwsze wersje).
Od pomysłu przez prototyp po realny produkt w rękach użytkowników.
Budując oprogramowanie, wybierasz też, od kogo będziesz zależeć przez lata. Oto co konkretnie zmienia się, gdy zaufasz niezależnemu zespołowi zamiast dużej firmie konsultingowej, dużej sieci czy platformie low-code.
Jeśli oprogramowanie, które budujesz, żyje w środowisku uruchomieniowym, które nie jest Twoje, nie kupiłeś go: wynająłeś je. Platformy low-code/no-code startują szybko, ale model i środowisko pozostają zamknięte, a migracja oznacza pisanie od zera. U nas kod, dane i modele pozostają Twoje — eksportowalne w otwartych standardach, z udokumentowanymi integracjami przez API i prawami wyjścia spisanymi dla każdego projektu. Przenośność to zasada wyjściowa, nie wyjątek, który trzeba negocjować.
W dużych sieciach i dużych firmach konsultingowych senior, który sprzedaje Ci projekt, rzadko jest tym, który go buduje: sprzedaje się seniora, a wykonuje juniorem, przez łańcuch przekazań i proces enterprise przewymiarowany dla kogoś z unikalnym problemem do rozwiązania. U nas ten sam senior team, który słucha na briefie, projektuje, buduje i prowadzi Cię aż do produkcji. Żadnej juniorizacji, żadnych przekazań rozmywających kontekst.
Nie jesteśmy ramieniem holdingu reklamowego ani dużej firmy konsultingowej: nie mamy grupowego ekosystemu danych ani zamkniętych akceleratorów AI do sprzedania razem z projektem. Dlatego nasza rada build/buy/compose nie niesie konfliktu interesów — nie zarabiamy na narzędziu, które wybierasz. Jeśli gotowe rozwiązanie już pokrywa Twoją potrzebę, powiemy Ci to — ta sama niezależność, która pozwala nam odradzić rozwiązanie na miarę, gdy nie jest uzasadnione.
AI sprawia, że jesteśmy szybsi w dostarczaniu, ale przewaga pozostaje Twoja: żadnej zamkniętej platformy, która trzyma Cię w niewoli u dostawcy. Że naprawdę potrafimy budować warstwy operacyjne AI-native, dowodzi Vokira, system AI dystrybuowany przez TMM działający na produkcji — realny dowód wewnętrznych zdolności inżynierskich, nie demo platformy zewnętrznej ani mapa drogowa w komunikacie prasowym.
Jeśli Twoja przewaga konkurencyjna kończy w formacie, którego nie możesz zabrać ze sobą, nie zbudowałeś jej: wynająłeś ją.
Niektóre projekty oprogramowania niosą wymiar reklamowy: portal z dashboardami performance, konsola łącząca wydatki i wyniki, build retail-media, konektor do platform ADV. Tutaj, pod kierownictwem TMM, aktywuje się specjalistyczna warstwa ADV/media Adtelier — tylko gdy brief tego wymaga.
Adtelier wnosi wertykalną wiedzę w zakresie programmatic, danych i identity, AdTech, research, omnichannel oraz pomiaru (MMM, incrementality), z międzynarodowym zasięgiem przez sieć niezależnych agencji. To nie logo na ścianie partnerów ani drugi pośrednik: to rezerwa specjalizacji, która włącza się tylko wtedy, gdy projekt jej potrzebuje. TMM utrzymuje relację i reżyserię; Adtelier dostarcza głębię ADV, gdy narzędzie musi poprawnie rozmawiać z ekosystemem reklamowym.
W dużej sieci lub dużej firmie konsultingowej ramię mediowe i dostawca oprogramowania często siedzą w tej samej grupie: bodźcem jest pchanie własnego ekosystemu danych. W TMM nie. Oprogramowanie, które budujemy, nie jest okablowane, by przekierowywać wydatki czy dane do platformy grupowej: jest projektowane, by mierzyć neutralnie i pozostać przenośne. Klient nadal rozmawia z jednym odpowiedzialnym senior teamem, a Adtelier dodaje specjalistyczną skalę bez wprowadzania konfliktów bodźców typowych dla holdingu.
Gdy projekt obejmuje wydatki mediowe, nieprzejrzystość supply path to realny temat: badania branżowe (ANA) wskazują, że tylko około 36% dolara programmatic dociera do konsumenta. Dlatego narzędzie, które budujemy, pozostawia dane, modele i własność intelektualną u klienta w otwartych formatach i mierzy w sposób weryfikowalny, nie po to, by finansować ukrytą marżę. Adtelier wchodzi jako ekspertyza ADV/media na żądanie — governance programmatic, planowanie neutralne medialnie, atrybucja — w ramach tych samych zasad przejrzystości, nigdy jako kanał arbitrażu czy wystawa logo.
Ile kosztuje oprogramowanie na miarę?
Nie ma cennika, bo to nie produkt z półki: cena pojawia się po wstępnej analizie, gdy wiemy, co rozwiązać i ile dziś kosztuje Cię robienie tego ręcznie. Pracujemy według priorytetów, więc startujesz od kawałka o najwyższej wartości bez inwestycji „wszystko albo nic”. Pierwszy krok, brief, jest darmowy.
Ile czasu zajmuje realizacja?
Zależy od złożoności, ale zasada jest taka: widzisz coś realnego wcześnie. Klikalny prototyp przychodzi w pierwszych fazach; pierwsza użyteczna wersja na produkcji następuje według priorytetu, zamiast jednego wydania po wielu miesiącach. Konkretne harmonogramy ustalamy w briefie.
Czy naprawdę opłaca się budować, czy lepiej kupić gotowe?
Jesteśmy szczerzy: jeśli narzędzie z rynku pokrywa już większość tego, czego potrzebujesz, powiemy Ci to i oszczędzimy Ci budowy na miarę. Rozwiązanie na miarę opłaca się, gdy proces jest Twój i Cię wyróżnia, gdy gotowe wymusza codzienne obejścia, lub gdy robienie tego ręcznie kosztuje więcej niż automatyzacja.
Czy integruje się z systemami, których już używamy?
Tak — to często rdzeń projektu. Budujemy konektory, które sprawiają, że CRM, fakturowanie, magazyn, strona i inne narzędzia ze sobą rozmawiają, aby dane przestały tkwić osobno, a Ty przestał je wprowadzać ręcznie ponownie.
Co dzieje się po starcie? Jest nasze czy zostaje wasze?
Jest Twoje. Po go-live zajmujemy się utrzymaniem, bezpieczeństwem i ciągłym doskonaleniem — oprogramowanie żyje i zmienia się wraz z biznesem. Wspólnie ustalamy odpowiedni dla Ciebie poziom wsparcia, bez ukrytego uzależnienia.
Nie jesteśmy firmą technologiczną — czy musimy rozumieć kod?
Nie. Twoim zadaniem jest opowiedzieć nam o problemie i o tym, jak pracujecie. Naszym jest przełożyć to na narzędzie, którego używacie od pierwszego dnia, ze szkoleniem w pakiecie. Mówimy Twoim językiem, nie technicznym żargonem.
Opowiedz nam o problemie w darmowym briefie. Powiemy uczciwie, czy warto budować — i jak — czy też kupno jest mądrzejsze. Bez żargonu, bez zobowiązań.
Porozmawiaj z seniorem